Gutek - Protest
Tekst :
Buh! po ciężkim dniu odprężenie
Buh! w dobrym towarzystwie upalenie
Boski chill-out mógłby trwać na wieki
Obserwacja faktów przez ciężkie powieki
Palę co Jah dał, Jah błogosławił
Babilon wolności we mnie nigdy nie zdławił
Na bok agresja, na bok społeczna presja
NyaBinghi, RabaDaab sesja
Ziele, wasze zdrowie przyjaciele
Gandzia do powiedzenia ma nam zawsze wiele
Lepiej żebys pił niż palił - twierdzi społeczeństwo
Z tym, że ziele to spokój, alkohol to szaleństwo
Rud boys, a rud Rastafaraj
Jah, Jah błogosław, a głupców pokaraj
Węszą skurwysyny upraw szukając
Słudzy szatana narkotykiem nazywając
Sodoma i Gomora, Babilon się pali
Chwała ci Selasie, niech Watykan się pali
Płonie, płonie kolejny joint w Babilonie
Następna dusza nasza, radość w Syjonie
Trochę pozytywu w negatywnym świecie
Czemu tego nie widzicie? legalizacji nie chcecie?
Me and my brothers
Listen sisters too!
I like gandzia something say
And I now this is true.
In the Babilon, we need a grass
Czemu ja nie mogę palić? oni mogą wódę chlać
Co to da i tak buraki dalej będą fetę ćpać
Demokratyczne zaprzeczenie podstaw demokracji
Chcecie wojny? ja będę bronił moich racji
Jawne dyskryminowanie, trzy lata za posiadanie
Co ganja jest wstępem? pewnie sranie w banie
Nie chce to nie weźmie - przecież swój rozum ma
Dajcie wreszcie spokój, dajcie spokój, dzieciom Jah
Panie sędzio nie rozumiem w czym cała sprawa
Boskie dzieło, Boskie ziele, tym dla mnie jest trawa
To moja wiara, mój kult, mam dość poniżania
Gdzie sprawiedliwość, gdzie równość, gdzie wolność wyznania
Gdzie wolność kultów w Konstytucji zapisana
Chcecie rewolucji? ja wam ją dam
Z szarych bloków, proste, prosty Rastaman
(Pierdolę) nie będę głosował w waszych wyborach
Beze mnie wybierzcie swego władcę - potwora
Ja wierzę w Jah, żaden rząd tego nie ograniczy
Głupcy na grobie wolności nowy milion zniczy!
Gutek - Są dni
Tekst :
& Fokus
Babilon to iluzja, więc odrzuć ją,
Mówię ci odrzuć ją,
Bo Babilon to wtedy gdy myślisz,
Że wiesz co widzisz, a jest zupełnie inaczej,
Patrz na wszystko i wiedz,
Że jest tylko takie jakie jest...
Ref.
Są dni, kiedy widać to na dłoni,
Jedyne czego dziś od ciebie chcą oni,
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni,
Goniąc fikcyjne szczęście, czas swój trwonił
Są dni, kiedy widać to na dłoni,
Jedyne czego dziś od ciebie chcą oni,
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni,
Goniąc iluzoryczne szczęście, czas swój trwonił
Poczuj to, idealny dzień, pogoda dla bogaczy,
Taki jak ten dzień jest bez zmartwień,
Więc nie martwię się bo nie ma czym,
Wszyscy naraz to dla wypoczywaczy,
Na dwa zapalam na trzy,
Każdy niech zobaczy tyle na ile głęboko patrzy,
No bo to tam jest haczyk głębiej,
Głębiej jestem tam gdzie ciemniej,
Widzę jasno miasto nie mniej niż w ciszy słyszysz ode mnie,
Potajemnie powiem wam,
Dlaczego nam jest ciężko, a im lekko,
Zainfekowani tym, zanim skończą z kolebką swą,
Skąd stąd swąd pieniędzy władzy stoimy przed nimi,
Nadzy oni, my skąd wziąć azyl, muzyka mą Mekką,
To tak jak smak ekstazy, nie piguły fazy,
Totalna magia nazywana też selektą,
Poczuj to, to ze słabości siła,
Bo skąd byłaby złość, gdyby nie było miłości,
Lub byłaby ona nie miła, poczuj to,
To ze słabości płynie i nie minie,
I nie winię tych co mi nie pozwalają i w krainie,
Odrzuć to, daleko to to,
Bo łapie na każdym pułapie będzie wiedział że to,
Za papier jest to wszystko, uważaj spadniesz nisko,
Uważaj z kim to blisko, ciebie oddajesz się błyskom...
Ref.
Są dni, kiedy widać to na dłoni,
Jedyne czego dziś od ciebie chcą oni,
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni,
Goniąc fikcyjne szczęście, czas swój trwonił
Są dni, kiedy widać to na dłoni,
Jedyne czego dziś od ciebie chcą oni,
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni,
Goniąc iluzoryczne szczęście, czas swój trwonił
Hear my gay, zawsze stać cię na więcej,
Hear my girl, ważny efekt nie intencje,
Kontroluj czyny bo za ich konsekwencje,
Jeśli są złe sam miej do siebie pretensje,
Pamiętaj o tym, bo w Babilonie,
Tak bardzo, bardzo łatwo jest ubrudzić swoje dłonie,
Pamiętaj o tym, bo w Babilonie,
Tak bardzo łatwo jest ubrudzić swoje dłonie
Dumny ten kto czysty jak lew judy w koronie,
Czysty ten w którego sercu żywy ogień płonie,
Trawi to co złe, aby gdy doszło nowe,
Więc rozpal go w sobie i wszystko gotowe, bo...
Ref.
Są dni, kiedy widać to na dłoni,
Jedyne czego dziś od ciebie chcą oni,
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni,
Goniąc fikcyjne szczęście, czas swój trwonił
Są dni, kiedy widać to na dłoni,
Jedyne czego dziś od ciebie chcą oni,
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni,
Goniąc fikcyjne szczęście, czas swój trwonił
Są dni, kiedy widać to na dłoni,
Jedyne czego dziś od ciebie chcą oni,
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni,
Goniąc iluzoryczne szczęście, czas swój trwonił
Polska - kraj w którym żyję, tfu, gniję,
W telewizji wciąż te same zakazane ryje,
I tak sobie myślę, że w tym kraju szykuje się rewolucja,
Nie na ulicach, w głowach, w sposobie myślenia,
W sposobie postrzega rzeczywistości, w świadomości,
To oni nas tego nauczyli,
To oni chcąc nie chcąc nas do tego przygotowali,
A przygotowywali długo, tak więc pewnego dnia
Dzieci rewolucji podniosą dumnie głowy,
Nastąpi przewrót,
Ci którzy będą w pierwszych szeregach pogryzą się o władzę,
Z tymi którzy byli w cieniu, z tymi którzy czekali,
Rewolucja zje swój ogon, historia się powtórzy,
Wszystko i nic ulegnie zmianie,
Zmieni się wszystko i nic,
Równowaga zostanie utrzymana,
To stanie się na twoich oczach,
Tuż obok ciebie,
To od ciebie zależy czy będziesz wiedział kiedy to się stanie,
Bo wiesz, to się dzieje codziennie,
Dzień w dzień w każdym mieście,
W tym pojebanym kraju,
To się nazywa walka o przetrwanie
Gutek - Ściana
Tekst :
Mówię tylko do tych którzy chcą mnie słuchać
Ci którzy nie chcą nie obchodzą mnie
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany
Ściana i tak zawsze swoje wie
Mówię tylko do tych...
Ktoś na ścianie wyrył hasło
Ściana dobrze hasło zna
Ściana cała jest tym hasłem
Z dumą woła „oto ja”
Mówię tylko do tych...